Jak ustawić parapet wewnętrzny po wymianie okien, żeby nie zawilgocił ściany
Po udanej wymianie okien kluczowe staje się prawidłowe osadzenie parapetu wewnętrznego, które decyduje o mikroklimacie w pomieszczeniu. Błędem jest montaż na tzw. pianę, która pozostawia szczelinę wentylacyjną, przez co zimne powietrze z zewnątrz swobodnie dociera do ściany. Aby temu zapobiec, musisz zadbać o to, by płyta parapetu przylegała do ramy okna na całej swojej głębokości. Przede wszystkim sprawdź, czy pod parapetem znajduje się warstwa izolacji termicznej – najlepiej, gdy jest to styropian lub płyta XPS, które wystają nieco przed lico muru. Dzięki temu powstaje tzw. mostek termiczny odcięty od wilgoci, a powierzchnia parapetu pozostaje ciepła. Pamiętaj też o odpowiednim spadku – parapet powinien być lekko nachylony do wnętrza pomieszczenia (ok. 2-3 stopnie), aby ewentualna skroplona para spływała na podłogę, a nie w głąb muru. zrobisz montażu nie wypełniaj całej przestrzeni pod parapetem pianką montażową, gdyż ta po wyschnięciu tworzy mostek akustyczny i termiczny, ale równocześnie nie zapewnia wentylacji. Zamiast tego użyj specjalnych klinów dystansowych, które umożliwią regulację wysokości. Po ustawieniu płyty na klinach, zaizoluj szczelinę między parapetem a ramą okna taśmą butylową lub akrylem, który pozostaje elastyczny. Dopiero wtedy, od spodu, możesz delikatnie spienić przestrzeń – ale tylko do połowy głębokości. Górna część, tuż pod parapetem, musi pozostać pusta, aby umożliwić naturalny przepływ ciepłego powietrza z kaloryfera. Taki ruch powietrza osusza szybę i zapobiega powstawaniu rosy na parapecie. Jeżeli zaniedbasz ten detal, po pierwszej zimie zauważysz ciemne plamy pleśni na ścianie pod oknem, które są efektem kondensacji wilgoci w zimnym miejscu.
Na koniec zwróć uwagę na boczne końce parapetu. Muszą one wystawać poza krawędź ściany o około 2-3 centymetry z każdej strony, a ich końce należy zatopić w tynku lub zamknąć za pomocą zaślepek. Dzięki temu unikniesz sytuacji, w której woda spływa po listwie bezpośrednio na tynki wewnętrzne. Koniecznie sprawdź, czy pod parapetem nie ma otwartych szczelin w murze – jeśli tak, wypełnij je silikonem sanitarnym lub akrylem, zanim zamkniesz obróbkę. Pamiętaj, że nawet najlepiej wykonana wymiana okien nie uchroni ściany przed zawilgoceniem, jeśli parapet będzie działał jak pułapka na skropliny. Regularnie przecieraj jego powierzchnię suchą szmatką, zwłaszcza w okresie grzewczym, i nie zastawiaj go doniczkami, które ograniczają cyrkulację powietrza. Po roku użytkowania sprawdź, czy pod parapetem nie pojawiły się rysy w silikonie – w razie potrzeby uzupełnij je, aby całość pozostała szczelna przez długie lata.